Powrót do korzeni

 

Wielu czytelników na samo hasło "romans" bądź "książka romantyczna" z niechęcią odwraca wzrok bądź gestem okazuje brak zainteresowania

Coś znajomego

Wielu czytelników na samo hasło “romans” bądź “książka romantyczna” z niechęcią odwraca wzrok bądź gestem okazuje brak zainteresowania. Mogliśmy już przywyknąć do monotonnych, naiwnych i bliźniaczo do siebie podobnych historii o miłości, które składają się z identycznych niemalże elementów, tych samych zwrotów akcji oraz dialogów, które zniechęcają skutecznie do dalszej lektury. Na tym tle zawsze wyróżniał się wielokrotnie nagradzany i szeroko ceniony polski autor, Janusz Leon Wiśniewski. Mało znajdzie się osób, które nie kojarzą autora takich dzieł jak chociażby:

  • “Samotność w sieci”
  • “Forever”
  • “Martyna”

Warto skupić się tu szczególnie na pierwszej z nich. W tym bowiem roku doczekaliśmy się długo wyczekiwanej kontynuacji pod tytułem Koniec Samotności, która po latach wraca do dobrze znanych nam bohaterów, ale wprowadza także nowych.

Miłość inna niż zawsze

To co cechowało poprzedniczkę literacką obecnej powieści była jej nietypowość. Nie inaczej jest tym razem. Nowi bohaterowie, Kuba i Nadia poznają się bowiem w klasztorze. Sam ten fakt może budzić zainteresowanie. Największą jednakże siłą nowego dzieła Wiśniewskiego jest jego podejście do aspektu uczucia między ludźmi. Na kartach jego powieści nie jest to liniowe ani schematyczne, a wprowadza pewną dozę nowości. Dziwi zwrotami akcji, ale jednocześnie wprowadza aurę czegoś, co sami dobrze znamy z życia. Każdy przeżył w końcu uczucie targane emocjami i wiadomo powszechnie, że w takim okresie życia nic nie wydaje się proste. Przez to właśnie Koniec Samotności jest czymś nowym na polskim rynku literackim. Zamiast używać dobrze znanych motywów, wprowadza własne, którymi zadziwia czytelnika i daje mu coś, czego nie mógł się spodziewać.

Sentymentalna podróż

Najnowsze dzieło prozatorskie Wiśniewskiego różni się od pierwszej części, ale w pewien sposób także od reszty jego dorobku literackiego. Dalej bierze z jego warsztatu to co najlepsze, czyli: wyrazistych bohaterów, ciekawe koleiny losu, niesamowicie plastyczne dialogi, które brzmią jak wprost wyrwane z życia. Z drugiej lecz strony, wprowadza coś nowego do naszego krajowego gatunku romansu książkowego. Jest to ciekawe tło akcji, relacja łącząca protagonistów, ale i zakończenie, które na długie wieczory zapada w pamięć. Janusz Leon Wiśniewski po raz kolejny dokonał czegoś, czego nie potrafi wielu prozaików. Zadziwił bowiem swoich wiernych fanów, uciekając od rutyny i powtarzalności zapewniając im jednocześnie coś, co od lat charakteryzuje jego pisarski styl. Pod tym względem jest to najlepsza nagroda jaką mógłby wymarzyć sobie każdy wierny czytelnik.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com